Od słów do zdjęć

Książka towarzyszy człowiekowi od wieków. Ludzie uwielbiali czytać znaki wydrukowane na papierze, czytelników nie brakowało, a każda nowa książka zyskiwała popularność. Jednak w XXI wieku liczba wydawnictw i autorów znacznie się zwiększyła. Nie trudno w dzisiejszych czasach wydać książkę, jeśli ma się wystarczające fundusze. W dużej mierze o zainteresowaniu daną książką interesuje pierwsze wrażenie – oprawa. Większość klientów przegląda książkę pobieżnie, a powszechnie wiadomo, że ciekawa grafika przykuwa wzrok. Po części dlatego popularne stały się fotoksiążki. Fotoksiążka to odmiana dla zwykłych książek. Zawierają śladowe ilości słów, za to przepełnione są zdjęciami. Z rodzinnego albumu lub z wakacji. Taka opcja daje możliwość podarowania bliskim niezapomnianego i oryginalnego prezentu. Zawiera wspomnienia, ważniejsze momenty. Człowiek wrócić do chwil ze zdjęć otwierając fotoksiążkę. Można by rzec: książka moc uwielbienia! Nie tylko historie pisane w zwykłych książkach, ale i historie pokazane w fotoksiążkach zasługują na chwilę uwagi. Fotoksiążka – lepsza niż tradycyjny album, własna książka z własną historią.

Słodkie historie

Książki pomagają ludziom przenieść się w inny świat, uciec od ich problemów, nieważne w jakim miejscu są aktualnie. W domu, w pociągu, w samolocie, na drugim końcu świata – ciekawe książki podróżują razem z czytelnikami. A co decyduje o tym czy książka jest ciekawa? Zainteresowanie. A zainteresowaniem kieruje upodobanie czytelnika. Jedni lubią czytać książki o detektywach szukających morderców albo złodziei, drudzy wolą czytać o zwierzętach, a jeszcze inni preferują książki o miodzie. Polacy mają szczególne upodobanie do literatury. Dzień bez lektury to dla niektórych dzień stracony. Dobry kryminał przed snem, albo romantyczna opowieść z rana to coś co Polacy uwielbiają. Podróż umilona przez książkę jest krótsza, a jesienne dni rozjaśnia dobra książka. Inną sprawą są migracje Polaków. Na tę okoliczność wydawnictwa dobrze się przygotowały i większość z nich ma opcję książka z wysyłką do Niemiec w swoim cenniku. W końcu co jest bardziej zajmującego od śledzenia mrożącej krew w żyłach opowieści?

Nadmorskie historie

Każdy turysta, który był nad polskim morzem, wie co tam znajdzie. Nie mówimy tutaj o tłumach na plaży, o licznych stoiskach z lodami i jeszcze liczniejszymi stoiskami z przyborami plażowymi, ale o namiotach z tanimi książkami. Najlepsza książka to tania książka, choć niby historia jest taka sama, a jednak kieszeń mniej boli. Co ciekawe, namioty nad morzem oferują książki nowe. Są to dobre książki, bez skaz, w oryginalnej folii, z nienaruszoną historią. Można spędzić godziny w takim namiocie. Pełne stoliki z książkami z każdej kategorii. Kolejnym plusem nadmorskich stoisk jest różnorodność książek. Bez obaw może tam iść cała rodzina, od seniorów do najmłodszych juniorów. Można tam znaleźć książki kucharskie, medyczne, kolorowanki, krzyżówki, kryminały, książki dla młodzieży i wiele więcej. Zupełnie inną rzeczą, która odróżnia księgarnię od książkowego namiotu jest autor. W takim miejscu można spotkać całkiem dobre książki od mniej znanych autorów, których w księgarni ciężko jest znaleźć. Tutaj Stephen King może leżeć obok nowego autora, który wydał pierwszą powieść. Jednym słowem, wyjazd nad morze może urozmaicić nasze literackie doznania.

Książkowy secondhand

Kto ani razu nie był w secondhandzie? Ciężko znaleźć taką osobę, bo prędzej czy później każdy tam zajdzie. Można upolować ubrania w bardzo dobrym stanie za dosłownie grosze. Tak samo jest z książkami. Używane książki mają taką samą historię w sobie jak nowe książki, z tym, że za połowę ceny. Nawet w internecie roi się od książki ogłoszenia. Ludzie przeczytają raz lub dwa i jeśli nie chcą wracać do danej historii ponownie, sprzedają ją. Wersją książkową secondhandu jest antykwariat książki. Można tam sprzedać i kupić książki. Najczęściej widziane są tam książki dla dzieci i podręczniki szkolne. Niewątpliwym plusem jest kupowanie podręczników w antykwariacie: oczywiście pod warunkiem, że podstawa programowa się nie zmieni w następnym roku. To w pewnym sensie pomaga podtrzymać uwielbienie do czytania, bo nie ważne od stanu kieszeni, każdy może sobie pozwolić na zakup książki. To jak Calvin Klein za drobne. Podsumowując historia może być napisana raz, ale przeczytana wiele, wiele razy.

Młodzieżowe czytanie

Jak śpiewał Kombii – każde pokolenie ma własny czas. Każde pokolenie coś wniesie i wyniesie w życie społeczności. Dużo się też mówi o podtrzymywaniu tradycji i kultury. Częścią kultury są książki. Ludzie mają w domach pełne regały na książki, a ich tematyka jest bardzo różna. Od książek dla dzieci, poprzez książki dla młodzieży, książki kucharskie, dramaty, książki techniczne, książki naukowe, słowniki, encyklopedie, i tak dalej, i tym podobne. Można by nawet powiedzieć, że regał na książki to obowiązkowy element umeblowanego mieszkania, a za dziwne uznać dom, w którym książki mieszczą się pod stołem, jeżeli jest ich trzy na krzyż w całym domu. Jednak zostańmy przy książkach młodzieżowych, w końcu era wampirów celowała w tym przedziale wiekowym. I tak wyrosło całe pokolenie na opowieściach o wampirach, a setki nastolatek wybierają między Edwardem Stephanie Mayer, a Damonem oraz Stefanem Lisy Jane Smith. Opinie na temat ery wampirów są różne. Z jednej strony osoby narzekające na nieczytającą książek młodzież, a z drugiej osoby uważające, że młodzież czyta za dużo „głupstw”. Z innej jednak strony, przecież każda książka jest lepsza od komputera…