Filmowe serie science-fiction

Producenci filmów, które odniosły mniejszy lub większy sukces kasowy, dość chętnie decydują się na ich kontynuacje. Nawet wbrew powszechnej opinii, że sequele rzadko bywają lepsze od swoich poprzedników, zazwyczaj na fali popularności swoich poprzednich części uzyskują zadowalające wpływy kasowe, co pozwala ich realizatorom skupić się na kolejnych kontynuacjach. W gatunku science-fiction serie filmowe są szczególnie popularne. Najbardziej znane z nich to oczywiście „Gwiezdne wojny”, „Planeta małp”, „Star Trek”, „Terminator” i „Obcy”, jednak ich lista jest znacznie dłuższa. Wiele realizowanych obecnie filmów jeszcze przed ich nakręceniem planowanych jest jako początek dłuższej serii. Sytuacja taka ma miejsce zwłaszcza, jeśli ma to być adaptacja książek z klasyki gatunku, lub chętnie ekranizowanych komiksów o superbohaterach. Mimo to wiele książkowych serii, takich jak „Diuna”, „Fundacja” czy „Gra Endera” nie doczekało się jeszcze na własną serię filmową, głównie ze względu na warunki techniczne, jakie musiałaby spełnić, aby nie stać się kompletną porażką – kino science-fiction jest wszak tradycyjnie najdroższym gatunkiem filmowym, najchętniej korzystającym ze zdobyczy techniki i efektów specjalnych.

Tagi dodane przez profesora Dudka do tego kulturalnego wpisu:, , .