Książkowy secondhand

Kto ani razu nie był w secondhandzie? Ciężko znaleźć taką osobę, bo prędzej czy później każdy tam zajdzie. Można upolować ubrania w bardzo dobrym stanie za dosłownie grosze. Tak samo jest z książkami. Używane książki mają taką samą historię w sobie jak nowe książki, z tym, że za połowę ceny. Nawet w internecie roi się od książki ogłoszenia. Ludzie przeczytają raz lub dwa i jeśli nie chcą wracać do danej historii ponownie, sprzedają ją. Wersją książkową secondhandu jest antykwariat książki. Można tam sprzedać i kupić książki. Najczęściej widziane są tam książki dla dzieci i podręczniki szkolne. Niewątpliwym plusem jest kupowanie podręczników w antykwariacie: oczywiście pod warunkiem, że podstawa programowa się nie zmieni w następnym roku. To w pewnym sensie pomaga podtrzymać uwielbienie do czytania, bo nie ważne od stanu kieszeni, każdy może sobie pozwolić na zakup książki. To jak Calvin Klein za drobne. Podsumowując historia może być napisana raz, ale przeczytana wiele, wiele razy.